Drugiej porażki w rundzie wiosennej doznała Legionovia Legionowo. Tym razem nasi zawodnicy przegrali 2:3 ze Stalą Rzeszów.

Pierwsza część spotkania była wyrównaną grą z lekką przewagą gospodarzy. W 10 minucie spotkania świetną okazję do objęcia prowadzenia przez Stal zmarnował Jamróz, który będąc sam na sam z naszym bramkarzem posłał piłkę wysoko nad poprzeczką. Kolejne minuty upłynęły pod znakiem walki z obu stron aż w 24 minucie spotkania bramkę zdobył Kamil Tlaga. Lewandowski był bez większych szans, ale próbował jeszcze uratować swój zespół.  Kolejne minuty to spokojna gra Legionovii i Stali w środku boiska i nic nie zapowiadało tego, że gospodarze stracą bramkę. Niestety jednemu z naszych zawodników przydarzył się błąd w rozegraniu piłki. Futbolówka powędrowała wprost w pole karne do niepilnowanego gracza z Rzeszowa, który wystawił piłkę Piotrowi Prędocie a ten bez najmniejszych problemów wbił ją do pustej bramki i na stadionie nastąpiła konsternacja. Pierwsza część spotkania mogła zakończyć się zwycięstwem biało-niebieskich gdyż w doliczonym czasie gry Prędota uderzył w poprzeczkę.

Druga część spotkania zaczęła się niemrawo i zawodnicy tak jak wcześniej postanowili nie stwarzać zbyt dużo groźnych sytuacji. Dopiero w 61 minucie nadszedł oczekiwany moment dla legionowskich kibiców. Do piłki ustawionej w okolicach 20 metra podszedł Marek Lendzion i fantastycznym strzałem dał biało-żółto-czerwonym prowadzenie w tym spotkaniu. Jednak już 2 minuty później po kolejnym szkolnym błędzie remisowaliśmy 2:2 a na stadionie słychać było coraz większe niezadowolenie choć nie można się temu dziwić gdyż 2 bramki rywale dostali od nas w prezencie.  Minutę później na ”tablicy wyników” było 3:2 dla gości. Piotr Prędota po dośrodkowaniu jednego z graczy Stali uderzył piłkę głową a ta wpadła do bramki strzeżonej przez Matrackiego.  10 minut później piłka wpadła do bramki rzeszowian lecz arbiter tego spotkania słusznie dopatrzył się pozycji spalonej. Do końca meczu nasi zawodnicy nie stworzyli sobie już żadnej groźnej sytuacji. Spotkanie zakończyło się więc zwycięstwem Stali Rzeszów 3:2 na własne życzenie naszych graczy. Trener Marek Papszun będzie musiał popracować nad grą w obronie gdyż 2 tygodnie temu podobny błąd przytrafił się Markowi Lendzionowi w podaniu do Matrackiego a tę sytuację na bramkę zamienił Samuelson Odunka. Warto dodać, iż… obaj trenerzy nie pojawili się na pomeczowej konferencji prasowej.

 

Bramki: 24′ Tlaga, 61′ Lendzion – 40′ Prędota, 62′ Jamróz, 63′ Prędota

Kartki: 17′ Drożdzal (Stal), 69′ Jędryas (Stal), 79′ Jamróz (Stal)


Legionovia Legionowo: Matracki – Goliński, Dankowski, Lendzion, Wolski (62′ Czerkas, 82′ Janusiński)), Pielak (89. Maciejewski) – Tlaga, Romanczuk, Calderon, Ryndak (88′ Tomczyk) – Stańczyk
Rezerwowi: Marcinkowski, Tomczyk, Karczmarczyk, Maciejewski, Czerkas, Janusiński, Koćmierowski


Stal Rzeszów: Lewandowski – Hus, Drelich, Bednarczyk, Drożdzal – Lisiecki, Jędryas, Lisańczuk (90’+2′ Daszyk), Maślany – Jamróz (87′ Szczoczarz), Prędota (76′ Kaźmierowski)
Rezerwowi: Beszczyński, Maca, Szymański, Jakubowski, Szczoczarz, Daszyk, Kaźmierowski


Sędziowie:Mariusz Jasina (Wrocław)


Widzów:200

Odsłony: 126

Dodaj komentarz