Legionovia pod wodzą nowego szkoleniowca doskonale weszła w ten mecz. Drobne roszady w podstawowej jedenastce, właściwa motywacja i efekt końcowy zgodny z oczekiwaniami.

Wszyscy czekaliśmy na to spotkanie, tak nagła zmiana trenera w jeszcze trwających rozgrywkach jesiennych nie służy drużynie. Jak się jednak okazało nasi piłkarze szybko zapomnieli o tym, co wydarzyło się w połowie tygodnia i pokazali, na co ich stać.

Mecz z Rozwojem rozpoczął się z przytupem ze strony naszej drużyny. W 15. minucie spotkania Krystian Wójcik popisał się doskonałym uderzeniem z rzutu wolnego. Bezpośredni strzał z ponad 30 metrów zaskoczył golkipera gospodarzy a piłka odbita od słupka wpadła do bramki. Po kolejny kwadransie mogło dojść do powtórki z piętnastej minuty, ale tym razem Krystian uderzył ponad bramką. Choć w tej części gry dominowaliśmy, na sześć minut przed końcem pierwszej połowy rywalom udało się doprowadzić do wyrównania. Ostatnie słowo w tej odsłonie należało jednak do naszej drużyny. W samej końcówce sędzia podyktował rzut karny. Skutecznie na gola zamienił go Wójcik.

W drugiej połowie drużyna Rozwoju zaczęła dominować. Coraz częściej wyprowadzali groźne akcje. Na szczęście nasza defensywa grała przytomnie, choć nie ustrzegła się błędów. Sytuacja w tej części gry odwróciła się dopiero po upływie 80 minuty. Czerwoną kartkę obejrzał zawodnik rozwoju i Legionovia grała w przewadze. Chwilę później Wodecki zaliczył trafienie i Legionovia prowadziła dwoma bramkami. Niestety kolejne minuty to spore kłopoty naszej defensywy. W przeciągu zaledwie czterech minut Bajat dwukrotnie obejrzał żółtko i w konsekwencji musiał opuścić boisko.  Chwila dek0oncentracji i w doliczonym czasie gry Rozwój zdobywa drugą bramkę. Na szczęście dla nas ostatnią w tym spotkaniu.

Mecz z Rozwojem był czterdziestym ligowym spotkaniem Sebastiana Milewskiego w barwach naszego klubu. Kolejnym jubileuszem może pochwalić się Maciej Goliński. W jego wykonaniu był to 135 mecz ligowy w naszej drużynie.

Sobotnimi trafieniami Wójcik awansował na 6. pozycję w rankingu strzelców z dorobkiem 4 goli. Wodecki natomiast jest obecnie trzeci i ma na koncie 7 trafień.

Rozwój Katowice 2:3 KS Legionovia KZB Legionowo

Rozwój Katowice: Golik, Domański Kopczyk, Mielnik, Wróbel, Wrzesień, P. Gałecki, Ostaszewski, Kowalski, Szatan, Sobotka. 
Rezerwowi: Gocyk, Tabiś, Jaroszek, Marszalik, Barwiński, Kaszok, Marchewka.

Legionovia Legionowo: Madejski, Goliński, Krotofil, Bajat, Kutarba, Koziara, Milewski, Wójcik, Kalinowski, Wodecki, Ciach.
Rezerwowi: Krzczuk, Grzelak, Dzięcioł, Borenović, Madeński, Płonka, Śledziewski.

Zapraszamy na skrót z tego spotkania:

Odsłony: 96

Dodaj komentarz