Sobotnie spotkanie było dla Radomiaka bardzo ważną rywalizacją. Radomianie za wszelką cenę chcieli uniknąć baraży. Legionovia nie oddała pola i walczyła do ostatniej minuty.

Choć w pierwszej połowie to zawodnicy gospodarzy częściej przebywali na naszej połowie to skuteczność a w zasadzie jej brak spowodowały, że do przerwy nie padł żaden gol. Doskonale poukładana defensywa radziła sobie z atakami Radomiaka. Jedno ze strać Krotofila zakończyło się niefortunną kontuzją. Marek uderzony przez rywala w walce o piłkę upadła na murawę. Pojawiło się mocne krwawienie z okolicy ust. Interweniował nasz fizjoterapeuta a po zejściu z boiska Marek został przetransportowany do szpitala. Trener Jabłoński musiał dokonać szybkiej zmiany by rywale zbyt długo nie grali w przewadze jednego zawodnika. Doskonałą sytuacje w tej odsłonie gry miał Patryk Koziara, który po strzale trafił w słupek. Żadna z drużyn nie zdołała otworzyć wyniku.

W drugiej połowie obraz gry nie uległ diametralnie zmianie. Troszkę więcej błędów miał na swoim koncie Radomiak, nie chciał jednak oddać pola i stwarzało jakiś czas niebezpieczne sytuacje pod bramką Wilka. Ten jednak w dniu dzisiejszym wykazał się ogromną skutecznością. Nie pozwolił rywalowi na umieszczenie piłki w siatce. Gdy wydawało się, że wynik tego meczu już nie ulegnie zmianie, w doliczonym czasie gry Paweł Garyga dopadł do wyłożonej idealnie piłki, w walce bark w bark z obrońcą gospodarzy okazał się lepszy i w bezpośredniej konfrontacji z golkiperem Radomiak okazał się skuteczniejszy. Piłka między nogami bramkarza wpadła do bramki, dając nam upragnione i wyczekiwane w tym spotkaniu zwycięstwo. Chwilę później sędzia zagwizdał ostatni raz.

To, co wydarzyło się później było niesamowite, schodzący do szatni piłkarze Legionovii, żegnani byli ogromnymi brawami, gratulacjami ze strony Kibiców Radomiaka za zaangażowanie i walkę do końca. Słów kierowanych do własnych piłkarzy nie będziemy przytaczać.

Po spotkaniu udało się nam uzyskać informacje na temat stanu zdrowia Marka Krotofila. Po medycznych konsultacjach w Radomskim szpitalu okazało się, że w wyniku urazu ułamany został jeden ząb i przecięta została na wylot górna część wargi. Zawodnikowi założono 4 szwy i mógł wrócić na stadion by świętować zwycięstwo z drużyną.

Radomiak Radom 0:1 KS Legionovia KZB Legionowo

Radomiak Radom: 
Skład: Szady, Spychała, Gurzęda, Kościelny, Sulkowski, Stąporski, Bemba, Colina, Kwiek, Cupriak, Leandro.
Rezerwa: Banasiak, Zakrzewski, Grudniewski, Agu, Filipowicz, Brągiel, Stanisławski

KS Legionovia KZB Legionowo: 
Skład: Wilk, Grzelak, Bajat, Krotofil, Miś, Garyga, Koziara, Kulenović, Wójcik, Żebrowski, Kraska.
Rezerwa: Krzczuk, Dzięcioł, Wajdzik, Goliński, Malik, Kalinowski, Zaklika.

Odsłony: 68

Dodaj komentarz