W spotkaniu 9. kolejki III ligi rozegranym w sobotę (03.10) Legionovia musiała przełknąć gorycz porażki, ulegając na własnym boisku Zniczowi Biała Piska 2:1.

Mecz z wysokiego “c” rozpoczęli jednak gospodarze. Już w 1. minucie rywalizacji piłkę na połowie przeciwników przejął Andrzej Trubeha. Napastnik Novii wbiegł z futbolówką w pole karne, gdzie został nieprzepisowo powstrzymany przez jednego z defensorów drużyny gości. Decyzja sędziego mogła być tylko jedna – rzut karny dla Legionovii! “Jedenastkę” pewnie wykorzystał Patryk Koziara. Jak się niestety okazało, Trubeha okupił tę akcję urazem barku, który uniemożliwił mu kontynuowanie gry. Następnie inicjatywę nieoczekiwanie przejęli przyjezdni z Białej Piskiej. Zawodnicy Znicza zagrażali bramce biało-żółto-czerwonych, lecz początkowo nie mogli znaleźć drogi do siatki. Co nie udało się w pierwszych minutach po utracie gola, przyniosło efekt w 35. minucie spotkania. Piłkę do bramki skierował Dawid Kalinowski i zrobiło się 1:1. Warto wspomnieć, iż chwilę przed trafieniem wyrównującym dla Znicza, 100% sytuację na podwyższenie prowadzenia zmarnował Bartosz Dąbrowski. Kto wie, jak potoczyłoby się to spotkanie, gdyby młody zawodnik legionowian zdołał zdobyć gola?

W II połowie sobotniej potyczki nie brakowało okazji bramkowych dla obu drużyn. Po stronie gospodarzy niezłe okazje miał Michał Bajdur. Z jego strzałami poradził sobie jednak bramkarz przyjezdnych, Adam Radzikowski. Gdy wydawało się, że będziemy świadkami podziału punktów przy Parkowej, piłkę w doliczonym czasie stracił Daniel Choroś. Błąd defensora Novii został bezlitośnie wykorzystany przez atakujących Znicza. Strzelcem zwycięskiego gola Mateusz Ruszczyk.

W wyniku tej porażki podopieczni Michała Pirosa spadli na 5. miejsce w tabeli. W najbliższy weekend nasi ulubieńcy pauzują. Spotkanie z rezerwami Legii Warszawa zostało bowiem przełożone na środę 21 października. Kolejne spotkanie Legionovia rozegra dopiero w sobotę 17 października o godz. 15:00. Wówczas do Legionowa zawita Huragan Morąg.

Legionovia Legionowo – Znicz Biała Piska 1:2 (1:1)

Bramki: P. Koziara (2′ – k) – D. Kalinowski (35′), M. Ruszczyk (90′)

Legionovia: Błesznowski – Kaczorowski, Worach, Gibas, Barański, Karabin (81′ Bućko), Koziara, Kluska, Dąbrowski (62′ Choroś), Bajdur (81′ Kowalski), Trubeha (6′ Szeliga (81′ Mich)). Trener: Michał Piros.

Znicz: Radzikowski – Romachów, Kuśnierz, Molski, Kosiński, Jambrzycki (65′ Famulak), Kossyk (75′ Dzienis), Furman, Fiedorowicz, Kalinowski (75′ Ruszczyk), Giełażyn (70′ Chyrchała). Trener: Ryszard Borkowski.

Żółte kartki: Gibas, Dąbrowski, Kowalski – Kosiński, Kossyk, Dzienis.

Sędzia: Mikołaj Kujawski (Łódź).

Fot. Mariusz Sokalski

Odsłony: 337

Dodaj komentarz