Legionovia Legionowo rocznik 95/96 rozgromił na własnym boisku rówieśników Grom Stare Babice aż 21:2! Oto relacja trenera Lewandowskiego ze spotkania:

Dziś po raz ostatni w tym sezonie przyszło nam podejmować rywala na własnym boisku a przyjechał dziś do nas troszkę spóźniony Naprzód Stare Babice.Chłopaki w tym czasie już się grzali a przeciwnik po wejściu na płytę był zmuszony po 5 minutach stawać w szranki z Mistrzem Ligi Juniorów.Tradycyjnie ostro ruszyliśmy na przeciwnika i po 10 minutach było już 2-0 dla Nas i można było przeczuwać, że coś dziś uda się ugrać!hehe.Następne 15 minut było dosyć wyrównane ale w pewnym momencie stało się… i tak oto sędzia w 23 minucie meczu zarządził rzut karny, który pewnie wykonał Nasz etatowy i nieomylny wykonawca tego rzemiosła sztuki piłkarskiej a także kapitan w dzisiejszym meczu Szymon Koperkiewicz.Po tym golu mieliśmy do czynienia z naprawdę niezłą miazgą przeciwnika bo do przerwy prowadziliśmy już 9-0 ale nie było to Nasze ostatnie słowo tego dnia.W drugiej połowie mogliśmy oglądać istną degrengoladę rywala i tak naprawdę gdybym miał opisywać wszystkie bramki mógłbym to robić do jutra tak więc tylko określę finalną liczbę bramek, które zdołaliśmy zaaplikować przeciwnikowi a licznik zatrzymał się na 21 trafieniach.Nadmienić należy na pewno piękne bramki z rzutów wolnych Łukasza Banaszka (de facto pierwszy hattrick w życiu) oraz Bartka Kowalskiego, który ostatecznie zaaplikował bramkarzowi Naprzodu dziś łącznie 9 goli.Piękne bramki z dystansu zdobywał też Karol Świtoń oraz udało się po raz drugi z rzędu bramkę strzelić bramkarzowi z rzutu karnego tym razem był to Janek Pielach.Nawet przeciwnik sam sobie strzelił gola i kilkakrotnie mogliśmy jeszcze pokonać bramkarza jednak czasem brakowało troszkę szczęścia.Żeby nie było tak jednostronnie trzeba odnotować, iż goście ze Starych Babic zdołali dwukrotnie pokonać debiutanta na bramce za sprawą Kamila Janasza, który w zeszłym roku nawet przez krótki czas z Nami trenował ale to było wszystko na co było ich stać tego dnia.Tak więc kontynuujemy swoją zwycięską passę i po raz drugi w tym sezonie rozgramiamy rywala tak wielką różnicą (Legionovia-Amur 18:0) co potwierdza niebywały potencjał tej ekipy.Za tydzień jedziemy do dalekiej Wilgi gdzie Amur na pewno będzie chciał zmazać plamę z zeszłej rundy a my godnie zakończyć sezon 2013/14.Chłopakom gratuluje wspaniałej roboty jaką dziś wykonali oraz chciałbym im bardzo podziękować bo w takich dniach człowiek czuje, że to co robi nie idzie w las tylko realnie podnosi wartość tych zawodników, którzy może kiedyś zagrają w I zespole Legionovii.Tak więc ostatni tydzień sezonu przed Nami i trzeba go przepracować na tyle mocno by zakończyć go kolejnym przekonującym zwycięstwem.

Legionovia 95/96 Legionowo-Naprzód GOSiR 95/96 Stare Babice 21:2 (9:0)
Banaszek Ł. 7(Kajak),48,90+2,Kowalski 9(Świtoń),26,32(Świtoń),37(Szymański),64(Bułka),66,78(Koperkiewicz),81,90(Koperkiewicz),Koperkiewicz 23(kar),Szymański 24(Świtoń),Świtoń 30(Janicki),46(Wydra),62(Bułka),68(Kowalski),Chwiedczuk 45(Banaszek Ł.),Pielach 69(kar),87(sam)

Pielach-Romatowski,Kajak,Banaszek Ł.,Wydra(80 Łoma)-Chwiedczuk(46 Bułka),Koperkiewicz(C),Janicki,Szymański(70 Szabluk),Świtoń-Kowalski

Skrót spotkania Legionovia 95/96 Legionowo 21:2 Naprzód 95/96 Stare Babice

 

Odsłony: 140

Dodaj komentarz