Fatalna passa drużyny trwa. Legionowianie w sobotnie popołudnie pojechali do Rybnika by rozegrać spotkanie z tamtejszym ROW-em. Niestety wszystko zakończyło się przegraną legionowskiej drużyny 2:1. Zespół po tej porażce nadal jest na ostatnim miejscu w lidze mając siedem punktów straty do bezpiecznej pozycji.

W pierwszej połowie obydwie drużyny strzeliły łącznie trzy bramki. Pierwszą dla gospodarzy zdobył Przemysław Brychlik. Następnie bramkę wyrównującą dla podopiecznych Roberta Pevnika zdobył Mateusz Leleno. Niestety remis nie trwał zbyt długo. Na prowadzenie gospodarzy wyprowadził Kamil Spratek. Nie można zbyt wiele napisać o tym meczu. Gra znów była dobra, lecz jak wszyscy wiemy liczy się wynik. Legionowianie mieli swoje okazje, lecz prawie wszystkie kończył się fiaskiem. Pierwsza część meczu zakończyła się wynikiem 2:1 dla Rybnika.

Druga część nie zapowiadała zmiany wyniku. Obydwa zespoły grały bardzo spokojny futbol. Szykowała się kolejna strata ważnych punktów, która była niestety nieunikniona. Zespół zbudowany z nowych zawodników na rundę wiosenną nie gra tak jak oczekuje tego trener oraz kibice. Robert Pevnik nadal zapewnia, że drużyna utrzyma się w 2 lidze i wszystko w odpowiedniej chwili zaskoczy. Mimo dobrej gry przegrywamy trzeci mecz w rundzie wiosennej. Sytuacja jest niestety bardzo zła. Aktualnie jesteśmy czerwoną latarnią ligi i tracimy do bezpiecznego 14 miejsca, które zajmuje Wisła Puławy aż siedem punktów.

Mimo wszystko wierzymy, że zespół odpali i drużyna utrzyma się w trzeciej klasie rozgrywkowej. Następna okazja na zdobycie punktów będzie już w sobotę. Legionowianie podejmą wtedy Gwardię Koszalin. Mecz został zaplanowany na godzinę 17:00. Serdecznie zapraszamy na te spotkanie!

ROW 1964 Rybnik – Legionovia Legionowo 2:1 (2:1)

Brychlik 9′, Spratek 43′ – Leleno 39′

Legionovia: Mateusz Kochalski – Mikołaj Grzelak, Tomasz Wojcinowicz, Klemen Nemanič, Daniel Kutarba – Eryk Więdłocha, Michal Skwarczek (83′ Luka Janković), Konrad Zaklika (85′ Gracjan Kuśmierek), Mario Vasilj, Przemysław Rybkiewicz (35′ Mateusz Leleno) – Grzegorz Mazurek (56′ Wojciech Szumilas).

Odsłony: 898

Dodaj komentarz