Cud w Warszawie! Legionovia po tym jak przegrywała w meczu z Ursusem 0:3 zwyciężyła ostatecznie 4:3 po czterech bramkach Piotra Krawczyka!

Pierwsza połowa spotkania nie rozpoczęła się dobrze. Ursus mądrze stał na swojej połowie wyczekując Legionovię by zaatakować ją z kontrataku. Pierwszy raz udało im się to w 19. minucie gdzie Patryk Kamiński pokonał Jakuba Stefaniaka precyzyjnym strzałem po ziemi. Legionowianie próbowali szybko odrobić starty, lecz się to nie udawało. W 34. minucie Ursus zdobył drugą bramkę tym samym ustalił wynik pierwszej połowy na 2:0. Strzelcem okazał się wtedy Mateusz Muszyński.

Finalna odsłona zapowiadała walkę do samego końca. Pozycja lidera była zagrożona. Legionovia musiała przynajmniej zremisować w tym meczu by utrzymać pierwsze miejsce. Mimo wszystko nic nie zapowiadało dobrego zakończenia. W 54. minucie Arkadiusz Ciach strzelił bramkę na 3:0 dla Ursusa. Z trybun można było już słyszeć “i tyle z awansu”. Drużyna Legionovii nie myślała jednak by się poddać. W 63. minucie Piotr Krawczyk zdobył bramkę na 3:1.

W zespole i w sercach kibiców Legionovii zatliła się nadzieja. Po dziewięciu minutach arbiter podyktował rzut karny dla legionowskiej ekipy. Krawczyk po raz kolejny się nie pomylił. Po dwóch minutach mieliśmy wyrównanie! Ponownie Krawczyk uszczęśliwił całe piłkarskie Legionowo. Wynik ten dawał utrzymanie na fotelu lidera, ale legionowianie chcieli zgarnąć całą pulę. Po pięciu minutach czwartą bramkę dla Legionovii oraz czwartą na swoje konto zdobył Krawczyk! Cud wydarzył się w Warszawie. Legionovia dowiozła wynik do końca meczu i nadal jest liderem 3 ligi gr.1 wygrywają ostatecznie 4:3.

Następny mecz zarazem ostatni Legionovia rozegra w sobotę ze Zniczem Biała Piska. Spotkanie zostało zaplanowane na sobotę na godzinę 17:00. Remis wystarcza by legionowianie cieszyli się z awansu do 2 ligi!

Ursus Warszawa – Legionovia Legionowo 3:4 (2:0)

Bramki: x4 Piotr Krawczyk.

Legionovia: Jakub Stefaniak – Jakub Kabala, Rafał Zembrowski, Konrad Zaklika (53. Jacek Lewandowski), Patryk Paczuk (56. Marcin Burkhardt, 88. Kacper Górski ), Eryk Więdłocha (87. Kamil Wolski), Patryk Koziara, Luka Jaković, Piotr Krawczyk, Kacper Będzieszak, Daniel Choroś.

Odsłony: 746

Dodaj komentarz