Legionowianie zremisowali swoje drugie spotkanie z rzędu tym razem ze Stalą Mielec na wyjeździe 0:0.

W pierwszej części spotkania to piłkarze Stali przejęli inicjatywę. Mielczanie byli bardzo nastawieni ofensywie na spotkanie z Legionovią, ale to piłkarze z Parkowej mieli pierwszą dogodną sytuacje do zdobycia bramki. Odunka strzelał na bramkę Daniela z dystansu, lecz golkiper gospodarzy pewnie obronił strzał Nigeryjczyka. Minute później Stal Mielec miała okazje do wyjścia na prowadzenie. Rundlj zauważył źle ustawionego bramkarza Legionovii i lobem próbował pokonać Smyłka, lecz futbolówka poleciała nad poprzeczką. Parę chwil później defensorzy Novii musieli zblokować strzał Jankowskiego, który strzelał na bramkę. W 10 minucie spotkania znów Jankowski próbował z dystansu zaskoczyć bramkarza Legionovii, lecz ten fenomenalnie spisywał się w środowym spotkaniu broniąc strzał rywala. Piłkarze Stali za wszelką cenę chcieli objąć prowadzenie przed gwizdkiem sędziego kończący pierwszą połowę spotkania, lecz żadnej z sytuacji nie udał im się wykorzystać. Jeszcze w 41 minucie spotkania Legionovia próbowała wykorzystać kontratak, lecz interwencją zza pola karnego popisał się bramkarz gospodarzy. 

Debiutant pokazał klasę

Podopieczni Roberta Pevnika nie pozostali być dłużni drużynie z Mielca i również zaczęli szarżować na bramkę rywala. Legionovia miała inicjatywę przez 30 minut, lecz w 60 mieli dogodną sytuacje do zdobycia bramki. Strzałem z dystansu próbował pokonać bramkarza Daniela pomocnik legionowskiej drużyny Sebastian Czapa. W 82 minucie spotkania piłkarze Stali mieli sytuacje z rzutu wolnego, potężnym strzałem próbował pokonać Smyłka Getinger, lecz jego uderzenie przeleciało minimalnie obok bramki gości. Sześć minut później Domański dośrodkował piłkę ze skrzydła do Cholewnika a ten z pierwszej piłki oddał strzał głową na bramkę Legionovii, lecz świetnie spisujący się w dzisiejszym spotkaniu Smyłek po raz kolejny pokazał swoją klasę. Pod koniec spotkania Tlaga mógł dać zwycięstwo drużynie z Parkowej, lecz nie wykorzystał sytuacji sam na sam z bramkarzem, który okazał się lepszy w tym pojedynku.

Smyłek wszedł i wybronił remis. Gratulacje dla debiutanta, który pokazał, że również zasługuje na grę w pierwszym składzie. Trzeba również pochwalić sztab szkoleniowy, ponieważ dużym ryzykiem było wprowadzenie drugiego golkipera na tak trudne spotkanie.

 


Stal: Daniel – Załucki, Duda, Kościelny ©, Getinger, Radulj (60 Domański), Głaz, Skiba, Cholewiak, Żegleń (78 Mącior), Jankowski (66 Ostalczyk)


Legionovia: Smyłek – Wieczorek, Dankowski, Goropevśek, Kołodziejski (75 Broniszewski), Tlaga ©, Kominiak, Pavić, Odunka (83 Wolski), Czapa (89 Ziąbski), Tatara (65 Lewicki)


Sędziowali: Łukasz Śmietanka (sędzia główny, MZPN), Andrzej Zbytniewski (sędzia asystent, LZPN) i Mariusz Borkowski (sędzia asystent, MZPN) oraz Łukasz Brzeski (sędzia techniczny, MZPN)


Żółte kartki: Załucki, Duda – Wieczorek, Dankowski, Goropevśek


Widzów: 2600

Marcin Koryń

Odsłony: 178

Dodaj komentarz