Prawdziwą huśtawkę nastrojów zafundowali nam zawodnicy Bytovii i Legionovii w sobotnie popołudnie w meczu 31. kolejki II ligi. Ostatecznie to gospodarze wyszli z tej batalii zwycięsko, pokonując Novię 4:3.

Pierwsza połowa spotkania zaczęła się idealnie dla Bytovii. Podopieczni Adriana Stawskiego objęli prowadzenie już w 4. minucie gry dzięki trafieniu Piotra Giela. Legionovia próbowała odpowiedzieć bramką wyrównującą, lecz to gospodarze podwyższyli wynik na 2:0. Na listę strzelców w 32. minucie wpisał się Karol Czubak. Taki wynik utrzymał się do gwizdka kończącego pierwszą część rywalizacji.

Na temat tego, co działo się w drugiej połowie, moglibyśmy de facto poświęcić odrębny artykuł. Podopieczni Bogdana Jóźwiaka nie zamierzali składać broni, co przyniosło efekt w 60. minucie spotkania, gdy bramkę kontaktową dla Novii zdobył Karol Podliński. Pięć minut później było już 2:2 po trafieniu Michała Bajdura z rzutu wolnego. Nasi ulubieńcy poszli za ciosem i w 72. minucie objęli prowadzenie. Do siatki ponownie trafił Michał Bajdur, zwieńczając kapitalne kilkanaście minut w wykonaniu Legionovii. Sprawy zaczęły się jednak nieco komplikować. Niespełna 10 minut później Bytovia doprowadziła do wyrównania za sprawą Karola Czubaka. W 84. minucie czerwoną kartką został ukarany zawodnik Legionovii Andrzej Trubeha. Zaledwie minutę później drugą żółtą kartkę, a w efekcie czerwoną, obejrzał gracz gospodarzy – Przemysław Lech. W 87. minucie Novia wyprowadziła bardzo groźną kontrę. Mateusz Małek, będąc już praktycznie w sytuacji sam na sam z bramkarzem Bytovii, został sfaulowany tuż przed polem karnym gospodarzy. Za ten faul czerwoną kartkę ujrzał Adrian Bielawski. I gdy wydawało się, że na stadionie w Bytowie dojdzie do podziału punktów, Bytovia wyprowadziła jeszcze jeden cios. W 4. minucie doliczonego czasu gry po uderzeniu głową piłkę w bramce ponownie umieścił Karol Czubak, kompletując tym samym hat-tricka. 4:3 dla Bytovii…

To było starcie pełne dramaturgii i zwrotów akcji. Zawodnikom Legionovii niewątpliwie należą się brawa za drugą połowę. Nie dość, że doprowadzili do wyrównania, to potrafili także objąć prowadzenie. Zwycięstwo było blisko, lecz to gospodarze mogą się cieszyć z 3 punktów. Pomimo braku szans na utrzymanie nasi ulubieńcy pragną godnie i honorowo pożegnać się ze szczeblem drugoligowym. Udowadniają to w kolejnym spotkaniu. Następny mecz już w najbliższą środę (15.07) o godz. 12 z Błękitnymi Stargard na Stadionie Miejskim w Legionowie. Darmowa transmisja na kanale NoToSport.

Bytovia Bytów – Legionovia Legionowo 4:3 (2:0) Bramki: P. Giel (4′), K. Czubak (32′, 81′, 90′) – K. Podliński (60′), M. Bajdur (65′, 72′)

Bytovia: 33. Maciej Gostomski – 26. Deleu, 34. Adrian Piekarski, 29. Michał Rutkowski, 2. Adrian Bielawski – 11. Michael Ameyaw, 55. Paweł Zawistowski, 10. Przemysław Lech (74′ 20. Daniel Feruga), 14. Adrian Kwiatkowski (77′ 8. Mateusz Szela) – 68. Karol Czubak, 9. Piotr Giel.

Legionovia: 33. Paweł Błesznowski – 4. Kacper Kaczorowski, 5. Sebastian Weremko, 3. Rafał Zembrowski, 11. Piotr Maślanka – 16. Mateusz Małek (90′ 77. Jacek Lewandowski), 27. Andrzej Trubeha, 8. Oskar Koprowski, 7. Marcin Kluska, 9. Michał Bajdur – 10. Karol Podliński.

Sędzia: Łukasz Ostrowski (Szczecin)

fot. Bytovia Bytów

Odsłony: 673

Dodaj komentarz