Środowe spotkanie legionowskiej drużyny zakończyło się remisem 1:1. To pierwsze punkty Legionovii od ośmiu spotkań w 2 lidze. Aktualnie podopieczni Roberta Pevnika zajmują przedostatnie miejsce mając na swoim koncie 19 punktów.

Mecz rozpoczął się lepiej dla Legionovii. Zawodnicy Pevnika przycisnęli drużynę z Puław i było widać lepszą jakość gry niż w meczu z Rozwojem (więcej tutaj). Legionowianie wciąż atakowali, ale Wiślacy również mieli swoje sytuacje. Goście najlepszą okazje mieli w 23. minucie spotkania. Piłkę z rzutu z autu przyjął Kacper Szymankiewicz. Zawodnik odwrócił się w stronę bramki Kochalskiego i potężnie uderzył na bramkę Legionovii. Piłka przeleciała za kołnierz bramkarzowi i wpadła do bramki. Ta bramka otworzyła wynik tego spotkania. Legionowianie chcieli odrobić straty za wszelką cenę. Ziściło się to w 30 minucie. Do bezpańskiej piłki, którą wypuścił bramkarz po strzale Wojciecha Szumilasa dobiegł Grzegorz Mazurek. Ten uderzył na bramkę następnie, a piłka niefortunnie dla gości zakręciła się pod nogami wiślaków wpadając do bramki zaliczając gola samobójczego Piotrowi Żemło. Pierwsza część zakończyła się wynikiem 1:1.

Gra drużyn w drugiej części spotkania była ospała. Obie drużyny grały zachowawczy futbol. Mimo wszystko Wiślacy jak i Legionovia starała się o całą pule w tym meczu. Przewagę raz mieli zawodnicy gości raz gospodarze. Legionowianie nie potrafili znaleźć recepty na dobrze ustawionych obrońców Wisły Puławy. Puławian remis w żaden sposób nie satysfakcjonował. Atakowali raz za razem, lecz wszystkie akcje kończyły się niepowodzeniem. Każda sytuacja albo kończyła się bardzo niecelnym strzałem lub kompletnie nieudanym zagraniem. Legionowanie również mieli swoje sytuacje bramkowe, lecz zwyczajnie zabrakło sił do wykończenia sytuacji. Trener Robert Pevnik w pomeczowej konferencji powiedział, że gdyby zawodnicy grali w meczach jak na treningach, wygralibyśmy wszystkie mecze. Oby z GKS-em drużyna odpaliła i utrzymanie w 2 lidze będzie jedynie formalnością. Mecz zakończył się remisem 1:1.

Następne spotkanie Legionovii Legionowo odbędzie się w sobotę o godzinie 16:00. Legionowianie podejmą wtedy GKS Bełchatów. Serdecznie zapraszamy na te spotkanie!

Legionovia Legionowo – Wisła Puławy 1:1 (1:1)

Legionovia: Mateusz Kochalski – Tomasz Wojcionowicz, Przemysław Rybkiewicz (74′ Konrad Zakilka), Grzegorz Mazurek (56′ Mario Vasilij), Eryk Więdłocha, Wojciech Szumilas (63′ Gracjan Kuśmierek), Mikołaj Grzelak, Klemen Nemanić, Luka Janković, Wojciech Kalinowski (53′ Daniel Kutarba), Michal Skwarczek.

foto: Wojciech Lewandowski (notosport.pl)

Odsłony: 764

Dodaj komentarz