Na północ – chciało by się powiedzieć udzielając odpowiedzi na pytanie „Qou Vadis?”. Niestety rzeczywistość jest zupełnie inna. Kierunek południowy obrany kilka spotkań temu staje się coraz bardziej realny.

Kolejne spotkanie Legionovia zapisuje do tych nieudanych. Porażka w spotkaniu 16. kolejki ze Zniczem Pruszków daje nam spadek na 13 pozycję. Już zaledwie kilka punktów dzieli nas od spadkowych miejsc.

Mecz w Pruszkowie to kolejne nieudane spotkanie. Kontuzje, które zdziesiątkowały skład są jedną z przyczyn słabych występów. Problemem jak się okazuje jest też „drugi garnitur”, którego trener na chwilę obecną nie jest w stanie naprowadzić na ten właściwy, oczekiwany kurs północny.

Po kiepskim początku rundy, znacznej poprawię w jej środku, znów obserwujemy słabe występy. Co zatem z zapowiedziami o walkę o jak najwyższe pozycje? Czy środek drugiej części tabeli to wszystko na co nas stać?

W niedzielę ostatni mecz rundy jesiennej. ŁKS nie będzie łatwym przeciwnikiem. Choć w środku sezonu nie będziemy w strefie spadkowej nikt nie daje pewności, że zimy nie spędzimy na czerwonych polach tabeli. Legionovio walcz!

Znicz Pruszków 1:0 KS Legionovia KZB Legionowo

Znicz Pruszków: Misztal, Tarnowski, Długołęcki, Klepczarek, Budek, Włodarczyk, Smoliński, Faliszewski, Machalski, Podliński, Kubicki.
Rezerwowi: Olczak, Dwórzyński, Dybiec, Kucharski, Włodyka, Stryjewski, Rackiewicz

KS Legionovia KZB Legionowo: Pusek, Goliński, Wojcinowicz, Trzmiel, Kutarba, Kowalczyk, Zaklika, Kwiatkowski, Klak, Kalinowski, Jajko.
Rezerwowi: Wadach, Wilanowski, Zając, Lukava, Rybkiewicz

Dodaj komentarz