Legionowianie zremisowali spotkanie z liderem 3 ligi gr. 1 Sokołem Aleksandrów Łódzki 2:2. Bramki dla Legionovii zdobył Konrad Zaklika oraz Sebastian Weremko.

Spotkanie zaczęło się lepiej dla Legionovii, która skuteczniej rozgrywała piłkę i stwarzała coraz groźniejsze sytuacje. Niestety gospodarze sobotniego starcia jako pierwsi stracili bramkę. Strzelcem gola w 13. minucie był Dominik Głowiński. Legionowianie szybko wyrównali stan meczu. Po pięciu minutach od straty bramki Konrad Zaklika doprowadził do remisu. Legionowianie znów przejęli inicjatywę, lecz nie potrafili tego wykorzystać na swoją korzyść. Arbiter główny spotkania zakończył pierwszą część meczu przy stanie 1:1.

Fatalnie rozpoczęła się finalna odsłona tego meczu. Minutę po rozpoczęciu zakotłowało się w polu karnym Legionovii. Do bezpańskiej piłki dobiegł na piątym metrze Artur Gieraga i Sokół wyszedł na prowadzenie. Podrażnieni legionowianie zaczęli znów zacięcie atakować bramkę rywala. Przy wielu okazjach piłka cudem nie wpadała do bramki. Dopiero w 79. minucie meczu Sebastian Weremko dopadł do piłki dośrodkowanej z rzutu wolnego i głową skierował piłkę do siatki rywala.

Następne minuty to ciągła próba wyjścia na prowadzenie przez Legionovię. Najlepszą sytuację miał Filip Kowalczyk, który wyszedł sam na sam z bramkarzem Sokoła. Po tym jak zawodnik uderzył w bramkarza do pustej bramki dobijał Piotr Krawczyk. Futbolówka po jego uderzeniu trafiła w słupek. Kolejne próby ataków również zakończyły się fiaskiem. Mecz zakończył się wynikiem 2:2.

Następne spotkanie legionowianie rozegrają na wyjeździe ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki. Mecz rozpocznie się w niedzielę o godzinie 17:00.

Legionovia Legionowo – Sokół Aleksandrów Łódzki 2:2 (1:1)

Strzelcy: Konrad Zaklika, Sebastian Weremko – Dominik Głowiński, Artur Gieraga.

Legionovia: Jakub Stefaniak – Kacper Będzieszak (80. Filip Kowalczyk), Jakub Kabala, Kacper Górski, Sebastian Weremko, Konrad Zaklika, Marcin Burkhardt, Luka Janković (65 Patryk Koziara), Piotr Krawczyk, Eryk Więdłocha, Patryk Paczuk (45 Kamil Wolski).

Odsłony: 368

Dodaj komentarz