Trzy punkty wywalczone w meczu 7. kolejki Odra zabiera do Opola. Choć piłkarze naszej drużyny zostawili dziś serce na boisku, musieli jednak uznać wyższość lepiej dysponowanego rywala, który po wejściu do II Ligi nie zaznał jeszcze porażki.

Początek pierwsza połowy nie ułożył się po myśli trenera Wieczorka i jego podopiecznych. Choć udało się wyprowadzić kilka składnych akcji, to jednak pierwszy cios zadała Odra. Już w 8. minucie Waldemar Gancarczyk zdołał pokonać naszego bramkarza. Na szczęście strata tej jednej bramki nie pozbawiła naszych piłkarzy woli walki. Starali się odrobić stratę i za sprawa Marcina Wodeckiego im się to udało. Pomocnik, który dołączyło składu na początku tego sezonu dał nadzieję na korzystne rozstrzygnięcie w tym meczu.

W drugiej połowie to Legionovia zdominowała grę po gwizdku sędziego. Kilka razy byliśmy bardzo blisko zdobycia bramki, która zapewne odmieniłaby losy spotkania. Niestety w 60. minucie rywale kolejny raz zadali cios, który ułożył dalszą część spotkania pod nich. Nie pomogły nam również roszady w składzie. Absencja podstawowych do tej pory zawodników (Milewskiego i Krotofila) zmusiła trenera Wieczorka do większej rotacji. Choć wprowadzenie zawodnicy dali odrobinę świeżości w grze, to jednak skuteczności brakowało całemu zespołowi. Na zakończenie, w doliczonym czasie gry, lider tabeli ustalił wynik zdobywając trzeciego gola.

Musimy szybko zapomnieć o tej porażce, szczególnie, że przed nami debry Mazowsza.

KS Legionovia KZB Legionowo 1:3 OKS Odra Opole

KS Legionovia KZB Legionowo: Madejski, Grzelak, Borenović, Bajat, Kutarba, Madeński, Koziara, Wodecki, Wójcik, Płonka, Garyga.
Rezerwa: Krzczuk, Goliński, Dzięcioł, Zaklika, Kalinowski, Paprocki, Ciach.

OKS Odra Opole: Weinzettel, Trznadel, Bodzioch, Kowalski, Winiarczyk, Wepa, Peroński, Gancarczyk W., Brusiło, Gancarczyk Mateusz, Wolny.
Rezerwa: Raniowski, Brychlik, Gancarczyk Marek, Marzec, Przystalski, Sypek, Sobczyński.

Odsłony: 1060

Dodaj komentarz