Legionovia Legionowo przegrała wyjazdowe spotkanie z Elaną Toruń 4:1. Mecz rozpoczął się szybką bramką Karola Podlińskiego, lecz zakończył się czterema trafieniami gospodarzy.

W pierwszej połowie podopieczni trenera Marcin Sasala jako pierwsi zdobyli bramkę. Akcja rozpoczęła się prawą stroną pola karnego Elany. Dobre dośrodkowanie w pole karne wykorzystał Karol Podliński i napastnik otworzył wynik meczu już w 2. minucie spotkania. Jedynie to można uznać za pozytyw po wczorajszym meczu. Następne akcje należały do gospodarzy, który raz za razem atakowali bramkę Jakuba Stefaniaka. Raz trafili z w słupek, a drugi raz dobrą interwencją popisał się bramkarz Legionovii. To były dwie najgroźniejsze sytuacje Elany w pierwszej połowie. Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem Legionovii 1:0.

Druga połowa zaczęła się fatalnie. Po czterech minutach od rozpoczęcia gospodarze wyrównali po bramce Mariusza Kryszaka. Dziewięć minut później był rzut karny dla Elany, który pewnie wykorzystał ponownie Kryszak. W 65. minucie zawodnicy z Torunia podwyższyli prowadzenie za sprawą bramki Mateusza Stryjewskiego, a wynik tego meczu ustalił w 90. minucie Kacper Jóźwicki. Po tej porażce legionowianie zajmują przedostatnie miejsce w tabeli 2 ligi mając jedynie 3 zdobyte oczka.

Następny mecz Legionovia Legionowo rozegra u siebie z Widzewem Łódź. Mecz rozpocznie się w sobotę o godzinie 16:30 na Stadionie Miejskim w Legionowie.

Elana Toruń – Legionovia Legionowo 4:1 (0:1)

Bramka: Karol Podliński.

Legionovia: Jakub Stefaniak – Kacper Będzieszak, Rafał Zembrowski, Daniel Choroś, Piotr Maślanka, Mateusz Małek (76. Daniel Pietraszkiewicz), Konrad Zaklika (71. Kamil Wolski), Luka Janković, Patryk Koziara (71. Stanisław Wawrzynowicz), Eryk Więdłocha, Karol Podliński.

Hits: 775

Dodaj komentarz