W spotkaniu 31. kolejki III ligi Legionovia zmierzyła się na wyjeździe z Polonią Warszawa. “Czarne Koszule” okazały się w sobotnie popołudnie drużyną zdecydowanie lepszą i pokonały Novię aż 5:1. To najwyższa porażka naszych ulubieńców w tej kampanii.

Legionowianie ponownie źle rozpoczęli spotkanie wyjazdowe. Po 18 minutach było już 2:0 dla gospodarzy po trafieniach Juniora Radzińskiego z początku rywalizacji i Marcinho. Nieco ponad kwadrans później było 3:0 po pewnie wykonanym rzucie karnym przez Damiana Mosiejko.

Legionovia prezentowała się najlepiej w pierwszych 20 minutach II połowy. To wtedy w 56. minucie Bartosz Mroczek trafił do siatki. To wtedy ten sam zawodnik miał jeszcze jedną dogodną sytuację na kolejną bramkę. To wtedy również w polu karnym faulowany był Dariusz Zjawiński, czego nie dostrzegł jednak sędzia Krasnopolski. W 77. minucie Polonia podwyższyła prowadzenie na 4:1 po bardzo ładnym uderzeniu w samo “okienko” Patryka Paczuka. Wynik meczu na 5:1 tuż przed końcem pojedynku ustalił Grzegorz Wojdyga.

Prawdopodobnie było to najgorsze spotkanie biało-żółto-czerwonych w tym sezonie. Trzeba teraz zacisnąć zęby i walczyć dalej, bo do końca zmagań pozostały jeszcze 4 kolejki. Stawką jest obrona miejsca na podium. W tym momencie podopieczni trenera Pirosa mają 4 punkty przewagi nad Polonią. W najbliższy weekend Legionovia zagra na wyjeździe ze Zniczem Biała Piska. Pierwszy gwizdek w sobotę 5 czerwca o godz. 14:00. #NoviaDawaj

Polonia Warszawa – Legionovia Legionowo 5:1 (3:0)

Bramki: J. Radziński (5′), Marcinho (19′), D. Mosiejko (35′ – k), P. Paczuk (77′), G. Wojdyga (90′) – B. Mroczek (56′)

Polonia: Abramowicz – Niewiarowski, Mikołajewski (88′ Goliński), Wełna, Wojdyga, Marciniec, Mosiejko (65′ Kujawa), Radziński (65′ Roguski), Piątek, Marcinho (80′ Andrzejewski), Paczuk. Trener: Wojciech Szymanek.

Legionovia: Krzywański – Kaczorowski, Bujak, Choroś, Lewandowski (80′ Turkowski), Mroczek, Koziara, Zjawiński, Bajdur, Dobrogost (46′ Karabin), Papazjan (80′ Gołąb). Trener: Michał Piros.

Żółte kartki: Marciniec, Paczuk – Lewandowski, Mroczek, Zjawiński.

Sędzia: Kamil Krasnopolski (Łódź).

Fot. Mariusz Sokalski

Odsłony: 186

Dodaj komentarz