Olimpia Elbląg okazała się lepsza w dzisiejszym meczu. Gospodarze rozstrzygnęli spotkanie na swoja korzyść wynikiem 2:1.

W pierwszych 20 minutach dominowała nasza drużyna. To my częściej stwarzaliśmy zagrożenie pod bramką Tułowieckiego. W akcjach ofensywnych zabrakło jednak skuteczności. Olimpia poukładała szyki obronne teraz ona przeszła do ofensywy. Po jednym z dośrodkowań zamieszanie w strefie obronnej wykorzystał Anton Kołosow i strzałem w kierunku długiego słupka pokonał Puska. Na drugą bramkę gospodarzy też nie musieliśmy długo czekać. Kolejny raz wykorzystana przestrzeń między defensorami, prostopadłe podanie do Kołosowa i ten pokonuje Puska drugi raz. Trener Jabłoński musiał dokonać zmian w drużynie. Na boisko wszedł Mateusz Wajdzik, który zastąpił Andrzejewskiego. Decyzja okazała się „strzałem w dziesiątkę”. Chwilę po wejściu na murawę Wajdzik pokonał golkipera gospodarzy i zdobył bramkę kontaktową. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie.

Druga połowa wyglądała bardzo podobnie obie drużyny stwarzały zagrożenie, żadna nie była w stanie przekuć akcji ofensywnej ma zdobycz bramkową. Kolejny raz obserwowaliśmy dominację naszej drużyny, ale skuteczność pozostawiała wiele do życzenia. Na 30 minut przed końcem spotkania trener Jabłoński dokonuje podwójnej zmiany. Z boiska schodzą Mazurek i Zaklika, w ich miejsce na placu gry pojawiają się Rybkiewicz i Kłak. Zmiany nie przyniosły poprawy wyniku. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy.

Olimpia Elbląg 2:1 KS Legionovia KZB Legionowo

Olimpia Elbląg: Tułowiecki, Stępień, Lisiecki, Magier, Szmydt, Balewski, Lewandowski, Szymanowski, Kop-Ostrowski, Kołosow, Szuprytowski.

KS Legionovia KZB Legionowo: Pusek, Wojcinowicz, Goliński, Mazurek, Kwiatkowski, Andrzejewski, Koziara, Grzelak, Kalinowski, Zaklika, Żebrowski.

 

Dodaj komentarz