W meczu 25. kolejki doczekaliśmy się trzech punktów. Nasza drużyna pokonała nie byle kogo, bo samego lidera tabeli. Stal Mielec starała się grać na remis, ale końcówka była po naszej stronie.

Legionovia w tym spotkaniu wypadła bardzo dobrze nie można powiedzieć złego słowa o naszych zawodnikach. Starali się z całych sił bo pokonać lidera to nie byle co. Choć przez prawie całe spotkanie mogliśmy oglądać liczne akcje, to jednak rozstrzygniecie przyszło w samej końcówce.

Najpierw z rzutu karnego na listę strzelców wpisał się  Jarosław Wieczorek, a tuż przed końcem spotkania wynik ustalił Łukasz Wolsztyński.

„Mam nadzieję, że nie jest to jednorazowy wybryk w postaci wygranej i że będziemy w dalszym ciągu dążyli tą drogą, którą sobie założyliśmy. Jest to młody zespół złożony z zawodników którzy występowali na różnych szczeblach, w różnych drużynach i oni dopiero uczą się trenera Wieczorka. Muszę ich pochwalić bo wykonali kawał dobrej roboty pod względem umiejętności piłkarskich i organizacji gry.” – powiedział po meczy trener Ryszard Wieczorek.

Legionovia KZB Legionowo 2:0 Stal Mielec

Odsłony: 615

Dodaj komentarz