W meczu z Polonią Bytom nasi piłkarze odnieśli pewne zwycięstwo. Ich radość po wysokiej wygranej było słychać nawet na pomeczowej konferencji. Zapraszamy do zapoznania się z wypowiedziami trenerów:

Trener Ryszard Wieczorek: Wygraliśmy dzisiaj ten mecz zasłużenie, byliśmy zespołem lepszym, graliśmy dobrze w piłkę, dobra organizacja gry, szczególnie po drugiej bramce było widać, jak zespół puściło obciążenie. To obciążenie było bardzo duże. W momencie, kiedy prowadziliśmy 1:0, bo pamiętamy tu mecz, kiedy 2:0 wygrywaliśmy w 90. minucie i mecz się skończył remisem, pamiętamy też mecz w Stargardzie, kiedy wygrywaliśmy 1:0 i też nie umieliśmy dowieźć tego zwycięstwa. W związku z tym to był ten trudny moment po przerwie dla nas, bo chcieliśmy bardzo się wybronić. Jak do tego dołączymy pewne problemy, które mieliśmy przed meczem, czyli wypadnięcie podstawowych dwóch środkowych obrońców, to musimy być szczęśliwi i zadowoleni z tego, że wygraliśmy w tak dobrym stylu spotkanie na tak trudnym terenie, gdzie Polonia do poprzedniej kolejki nie straciła żadnej bramki. Cieszy mnie przede wszystkim dyscyplina zawodników, którzy cierpliwie muszą czekać na swoje miejsce, czy to z ławki, czy tak, jak dzisiaj Goliński, czy Borenović, na takich trudnych pozycjach, jak środkowi obrońcy. Bramki skrzydłowych to też jest pewien pomysł wypracowany podczas wielu sesji treningowych i te akurat sytuacje potrafili zamienić na bramki. Dzisiejszy mecz powinien moich zawodników uspokoić i dał dobry kierunek. Be względu na to, czy gramy na wyjeździe, czy gramy u siebie, musimy grać swoja piłkę, piłkę, która uważam, od pewnego czasu została wypracowana, pomysł, sposób na grę i chcemy go tylko doskonalić albo tyko eliminować błędy. Doskonalić oczywiście dobierając ludzi, bo ciągle są rotacje. Ale cieszy mnie, że ci nowi szybko się wkomponowali i potrafią dobrze funkcjonować w tym zespole. Musze pogratulować chłopakom, słychać jak się cieszą. Na tym polega gra w piłkę, żeby osiągać wynik. Trenerowi życzę, żeby w przyszłym meczu na wyjeździe rozegrali dobre spotkanie i wygrali.

Trener Ireneusz Kościelniak: Na początek gratuluje trenerze zwycięstwa. Zgadzam się, że to zwycięstwo było zasłużone, natomiast ja tu muszę bardzo mocno i po męsku porozmawiać z szatnią, z zespołem. W takim meczu wiedzieliśmy, że to nie jest przypadek, my o tym też wcześniej rozmawialiśmy, że ta pierwsza bramka ustawia ten mecz i my nie możemy popełniać tak dużej ilość błędów, w tak prosty sposób tracić te bramki, ponieważ później odrabianie tych strat kończy się w podobny sposób. Myśmy pierwsze mecze grali bardzo konsekwentnie, z taką determinacją, z żelazną dyscypliną taktyczną i punktowaliśmy, natomiast trafia nam się drugi mecz z rzędu, gdzie doprowadzamy do utraty pierwszej bramki na 1:0 w taki sposób, gdzie praktycznie, gdybyśmy sobie to jeszcze raz przeanalizowali, w każdej podobnej sytuacji zachowalibyśmy się inaczej. My musimy mieć przy wyniku 0:0 w dalszym ciągu konsekwencję i dyscyplinę taktyczną w tych formacjach defensywnych. No na pewno po tym początku zimny prysznic. Dwa mecze, dwie wysokie porażki. Na pewno trudne dni dla mojej drużyny, dla naszego całego zespołu. Charakter się buduje właśnie w takich sytuacjach. Po męsku oczywiście sobie porozmawiamy, przyjmiemy na klatę całą konstruktywną krytykę. Bierzemy się do pracy, chcemy wrócić jak najszybciej na właściwe tory, czyli nie tracąc bramek dopisywać kolejne punkty. Myślę, że już następnym meczem, bo już za tydzień gramy kolejne spotkanie, będziemy chcieli zagrać tak, jak przed tymi porażkami.

Polonia Bytom 0:4 KS Legionovia KZB Legionowo

Zapraszamy też na wideo z konferencji:

Odsłony: 1503

Dodaj komentarz