Przed tygodniem zarząd Polskiego Związku Piłki Nożnej uchwalił być może kluczową zmianę w polskim futbolu. Zdecydowano o zlikwidowaniu wyników i tabel w rozgrywkach dzieci do 12. roku życia. Z tej okazji o komentarz poprosiliśmy trenera koordynatora w naszej Akademii i opiekuna Legionovii 2010, Michała Janczaka.

Michał Janczak: – Potrzebna jest zmiana w nastawieniu środowiska na szkolenie piłkarskie dzieci. To zawodnik i jego rozwój powinien być w centrum zainteresowania, nie wynik. Czy osiągniemy to poprzez usunięcie rozgrywek i tabel? Na pewno zmiana ta może być pozytywnym bodźcem. Co dalej? Uważam, że edukacja rodziców jest tutaj kluczowa, to oni są partnerami w rozwoju graczy. Potrzebna jest rozmowa na tematy związane z rozwojem dziecka (Czym jest mecz dla ich pociech? Co ma największy wpływ na naukę dzieci?). Rodzice, trenerzy, działacze, sędziowie mają wpływ na to, w jaki sposób dziecko zrozumie rywalizację. Dzieci powielają zachowania dorosłych. Tak naprawdę tabele nie mają większego znaczenia, bo dzieci uczą się poprzez zwycięstwa i porażki. Jeśli zamiast meczów o punkty organizowane będą festiwale piłkarskie, może to się udać. Jeśli będą się na nich pojawiać się Trenerzy Edukatorzy i rozmawiać ze środowiskiem, może to się udać. Jeśli związki na kursokonferencjach wyjaśnią trenerom istotę zmian, może to się udać. Warto też pomyśleć o publikacjach, które mogłyby przybliżyć temat zainteresowanym.

W naszej Akademii od dłuższego czasu przestaliśmy kłaść nacisk na wyniki. Te nie są celem, a wyłącznie rezultatem przyjaznego procesu nauczania. Chłopcy z roczników 2009, 2011 czy 2012 grali lub grają w starszych kategoriach. Przykładowo w roczniku 2010 cierpliwie tworzyliśmy warunki do rozwoju. Nie zwracaliśmy uwagi na wyniki spotkań w piłce pięcio- i siedmioosobowej. Przynosi to teraz pozytywne efekty w grze na większym boisku.

Hits: 502

Dodaj komentarz